Podparcie odcinka lędźwiowego kręgosłupa w pozycji siedzącej. Dlaczego jest takie ważne?

U wielu osób, które pracują w biurze, długotrwałe siedzenie w fotelu biurowym bez odpowiedniego oparcia pleców może wywoływać ogromne napięcie w dolnej części pleców. Dzieje się tak głównie dlatego, że w pozycji siedzącej tarcze lędźwiowe obciążone są trzykrotnie bardziej, niż w pozycji stojącej, a siedzenie bez oparcia pleców zwykle prowadzi do złej postawy, która automatycznie obciąża tkanki miękkie i stawy kręgosłupa. Pracownicy biurowi nierzadko narzekają na zaostrzający się ból w dole pleców, ale bólom tym towarzyszą również dodatkowe dolegliwości takie, jak bóle głowy, szyi, mięśni, ogólne zmęczenie i brak koncentracji.

Częściowo problemy te wynikają z faktu, że dzisiejszy styl życia prowadzi do ogromnego zastania naszych kręgosłupów. Długie okresy siedzenia są teraz czymś powszechnym. Siedzimy nie tylko w pracy, ale i podczas dojeżdżania do biura i powrotów z niego oraz w domu podczas oglądania telewizji czy surfowania po Internecie. I to właśnie w tej pozycji siedzącej, złe nawyki dotyczące postawy mają tendencję do rozwoju. Np. coraz częściej pochylamy się na krześle, gdyż taka pozycja przynosi chwilową ulgę w bólu.

Krzesło biurowe, a podparcie lędźwi
Dolna część kręgosłupa, tuż nad pośladkami, naturalnie zakrzywia się do wewnątrz w kierunku brzucha. Jest to tzw. krzywa lordotyczna. Lędźwiowe wsparcie pleców pomaga nam przyjmować dobrą postawę, po prostu wypełniając lukę między kręgosłupem lędźwiowym, a oparciem i wspierając w ten sposób naturalną krzywą wewnętrzną dolnej części pleców.

Bez wsparcia kręgosłupa lędźwiowego trudniej jest nam utrzymać prawidłową postawę, a kręgosłup lędźwiowy i duże mięśnie w dolnej części pleców muszą pracować intensywniej, aby utrzymać właściwą krzywiznę. Z biegiem czasu, gdy ciało się męczy, mięśnie utrzymujące kręgosłup w takiej pozycji stają się słabe, a głowa i grzbiet mają tendencję do pochylania się do przodu, aby niejako zrekompensować osłabienie mięśni lędźwiowych. Naturalną tendencją jest garbowanie się i pochylanie się do przodu w fotelu biurowym. Przespacerujmy się po naszym biurze i przekonajmy się ilu naszych współpracowników garbi się w trakcie pracy. Wyniki tego małego eksperymentu powinny nam dać wiele do myślenia.

Dlatego w konstrukcji krzeseł biurowych tak wielka uwagę zwraca się dzisiaj na podparcie odcinka lędźwiowego kręgosłupa. To szczególnie ważne, gdy podczas pracy siedzimy przez dłuższy czas bez przerwy.

Podparcie lędźwi to nie wszystko
Oprócz wsparcia dolnej części pleców za pomocą ergonomicznego krzesła o właściwej budowie, istnieje wiele prostych sposobów na zapewnienie naszemu kręgosłupowi odpowiedniej pozycji w trakcie pracy siedzącej. Bardzo ważną rolę odgrywają podłokietniki. Pozwalają one uniknąć nadwyrężeń kręgosłupa. Pracując, pamiętajmy, ze łokcie powinny wygodnie spoczywać na podłokietnikach pod kątem prostym. Wiele z modeli krzeseł posiada obecnie regulowane podłokietniki, które można z łatwością dostosować do swojego wzrostu. Kolana w trakcie siedzenia powinny być zgięte pod kątem prostym. Warto pomyśleć o krześle z podnóżkiem, który pozwoli spocząć naszym nogom w odpowiedniej pozycji. Niezwykle ważny okazuje się również zagłówek krzesła, który daje wytchnienie w trakcie krótkich przerw w pracy. Korzystajmy z niego jak najczęściej. Tych kilka prostych zasad pomoże nam właściwie zadbać o nasz kręgosłup w trakcie pracy siedzącej.